W miarę pogłębiania się kryzysu politycznego w Polsce, rząd komunistyczny dążył do stłumienia ruchu opozycyjnego i utrzymania kontroli nad krajem. Chcąc rozszerzyć swoje wpływy informacyjne, stworzył Stowarzyszenie Dziennikarzy PRL. W rezultacie nasilił się rozwój kontrolowanej przestrzeni informacyjnej, pisze warsaw1.one.
Historia powstania i rozwoju Stowarzyszenia Dziennikarzy PRL
Wkrótce po wprowadzeniu stanu wojennego w Polsce, w 1982 roku powstało Stowarzyszenie Dziennikarzy PRL. Rozpoczęło ono swoją działalność zaraz po zdelegalizowaniu Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Głównym zadaniem nowo powstałej organizacji było nie tylko zrzeszanie dziennikarzy, ale także kontrolowanie środowiska medialnego i tłumienie niezależnych inicjatyw.
W skład Stowarzyszenia Dziennikarzy PRL weszła ponad połowa członków dawnego Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Do swoich szeregów przyjęło jednak nie tylko dziennikarzy prasy, radia i telewizji, ale także pracowników rozgłośni radiowych, gazet korporacyjnych i sekretarzy prasowych agencji rządowych. Krok ten podyktowany był chęcią zapewnienia przez władze kontroli nad wszystkimi możliwymi kanałami rozpowszechniania informacji.
Na krytykę działalności Stowarzyszenia Dziennikarzy PRL nie trzeba było długo czekać — wielokrotnie zarzucano mu niezapewnienie ochrony dziennikarzom poddawanym represjom ze strony reżimu. Co więcej, niektórzy członkowie organizacji publicznie dezawuowali kierownictwo podziemnych mediów.
Podczas stanu wojennego prasa była mocno ograniczona: ukazywały się jedynie „Trybuna Ludu” i „Żołnierz Wolności”. Siedziby Polskiego Radia i Telewizji Polskiej były kontrolowane przez wojsko, a w studiach pracowali dziennikarze w wojskowych mundurach. W wyniku czystek politycznych pracę straciło ponad 10 proc. redakcji. Część dziennikarzy została zmuszona do zejścia do podziemia, inni tymczasowo zmienili zawód.
Radykalne zmiany rozpoczęły się po upadku reżimu komunistycznego w Polsce w 1989 roku. Podziemne Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich mogło zalegalizować swoją działalność, a Stowarzyszenie Dziennikarzy PRL zostało przekształcone w Stowarzyszenie Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej. Tym samym organizacja, niegdyś lojalna wobec władzy, radykalnie zmieniła swoje stanowisko i stanęła po stronie sił sprawczych.
Po 1989 r. pojawił się kolejny problem — walka o majątek dawnego Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Od 1982 r. podlegało ono Stowarzyszeniu Dziennikarzy PRL, a następnie jego następcy — Stowarzyszeniu Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej. Długi spór o prawo do dysponowania terenem zakończył się na korzyść przywróconego Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Jednocześnie Pałac Stanisława Wołowskiego stał się wspólną przestrzenią dla wielu organizacji medialnych. Poza Stowarzyszeniem Dziennikarzy Polskich i Stowarzyszeniem Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej swoją siedzibę mają tam Syndykat Dziennikarzy Polskich, Katolickie Stowarzyszenie Dziennikarzy, Stowarzyszenie Gazet Lokalnych, Izba Wydawców Prasy i Związek Kontroli Dystrybucji Prasy.

Dziedzictwo i znaczenie działalności Stowarzyszenia Dziennikarzy PRL
Stowarzyszenie Dziennikarzy PRL przeszło trudną drogę od struktury kontrolowanej przez rząd do swego rodzaju przekształconego organu. Pomimo strat wizerunkowych, część jego członków zdołała dostosować się do zmian społecznych i włączyła się w przywracanie wolności słowa. W ten sposób działalność organizacji rozprzestrzeniła się nie tylko na Warszawę, ale także na Kraków, Gdańsk, Wrocław, Lublin, Poznań i inne miasta. Ważną rolę w jej rozwoju odegrały takie postaci jak Jerzy Domański, Julian Bartosz, Marek Filanowicz, Dariusz Dobosz, Andrzej Gampel i Irena Kaczmarczyk. Do czołowych partnerów zespołu należą Infor, Przegląd i Prestiż.
