Od momentu powołania Barbary Nowackiej na stanowisko Ministra Edukacji Narodowej w grudniu 2023 roku, w Polsce ruszyła nowa fala reform. Rok 2024 przyniósł zapowiedzi skrócenia podstawy programowej, zniesienia obowiązkowych prac domowych dla młodszych klas oraz inne zmiany mające na celu modernizację systemu. Ale co z samymi pedagogami? Jak te zawirowania wpłynęły na ich pracę? O tym, co myśli na ten temat utytułowany warszawski nauczyciel Radosław Potrac, przeczytasz na warsaw1.one.

Więcej niż nauczyciel
Radosław Potrac to warszawski pedagog, który w 2023 roku zdobył tytuł „Nauczyciela Roku”. Uczy historii oraz przedmiotu „Wychowanie do życia w rodzinie” w Szkole Podstawowej z Oddziałami Integracyjnymi nr 30 im. Powstańców 1863 roku w Warszawie. Potrac pracuje również jako nauczyciel wspomagający dla uczniów o specjalnych potrzebach edukacyjnych.
Warszawski pedagog, aby uatrakcyjnić zajęcia, angażuje uczniów do dyskusji, interaktywnych projektów i badań. Podopieczni Radosława Potraca podkreślają, że dzięki niemu nauka staje się prawdziwą przygodą, a nie nudnym zapamiętywaniem faktów.
Warszawski nauczyciel jest znany nie tylko ze swojej pracy w klasie. Jest redaktorem naczelnym szkolnej gazety „Śrubowkręt”, która zdobywała nagrody za kreatywność. Na początku XXI wieku założył turystyczne koło „Dreptaki”, przez które w ciągu jego istnienia przewinęło się kilka tysięcy dzieci.
Potrac aktywnie angażuje uczniów w ciekawe projekty. Jednym z nich jest utworzenie w polskiej stolicy trasy **„Śladami Janusza Korczaka”**, która pozwala dzieciom zanurzyć się w historię i życie wybitnego pedagoga, lekarza i pisarza. Projekt ten rozwinął się poza granice Polski dzięki współpracy z ośrodkami Holokaustu i muzeami żydowskimi w Nowym Jorku, Melbourne i Johannesburgu. Unikalność tej inicjatywy edukacyjnej polega na tym, że dzieciom podczas zwiedzania Warszawy towarzyszą świadkowie historii, którzy poprzez osobiste opowieści pomagają poznać przeszłość.
Potrac jest również członkiem Głównej Kwatery Związku Harcerstwa Polskiego. Ruchem harcerskim pasjonuje się od najmłodszych lat. To doświadczenie pomaga w kształtowaniu u uczniów dyscypliny, odpowiedzialności i aktywności społecznej.
Radosław Potrac zainicjował także utworzenie Domu Powstańca, gdzie działa jako wolontariusz. Razem z weteranami Powstania Warszawskiego opiekuje się również projektem **„Strażnik Pamięci Cmentarza Powstańców Warszawy”**.
Działalność Radosława Potraca wykracza daleko poza ramy samego nauczania. Łączy on przekazywanie wiedzy szkolnej z wolontariatem i projektami, które kształtują w dzieciach świadomość obywatelską. Dzięki tak inspirującym pedagogom szkoła staje się nie tylko miejscem przyswajania wiedzy z podręczników, ale także przestrzenią do wszechstronnego rozwoju najmłodszych.

Wpływ reform edukacji na nauczycieli
Pod koniec roku szkolnego 2024/2025 dziennikarze Polskiej Agencji Prasowej (PAP) rozmawiali z laureatem konkursu „Nauczyciel Roku 2023” na temat wpływu reform edukacyjnych na pracę nauczycieli. Radosław Potrac przyznał, że on, podobnie jak całe środowisko oświatowe, oczekiwał pozytywnych zmian, zwłaszcza po sygnałach polityki rządowej o większej autonomii dla nauczycieli. Wydawało się, że reformy zapowiedziane przez szefową Ministerstwa Edukacji Narodowej Barbarę Nowacką usprawnią proces edukacyjny i odciążą pedagogów. Jednak, jak twierdzi Potrac, te nadzieje krok po kroku się kruszyły. Rok szkolny 2024/2025 był wyczerpujący, mimo że nauczyciele rozpoczynali go z ogromnym optymizmem.

Szkody wynikające ze zniesienia prac domowych
Nauczyciel ze Szkoły Podstawowej nr 30 uważa, że działania reformujące system edukacji zostały stworzone bardziej pod publiczkę, a nie w celu rozwiązania realnych problemów. Jako przykład podaje zniesienie obowiązkowych prac domowych w szkołach podstawowych od kwietnia 2024 roku.
Zdaniem Potraca, decyzja ta była błędem, ponieważ odebrała nauczycielom jedno z nielicznych narzędzi motywowania uczniów do nauki w domu. W rezultacie dzieci poczuły nadmierną swobodę, co jest niebezpieczne, gdyż młodzi ludzie pozbawieni jasnych granic czują się niepewnie. Podkreśla on, że są dzieci wymagające motywacji ze strony dorosłych oraz takie, które zostają same z nauką, bez żadnego wsparcia rodziców. To, zdaniem warszawskiego pedagoga, generuje nierówności i czyni reformę szczególnie krzywdzącą dla najbardziej wrażliwych uczniów.

Nadmierne obciążenie nauczycieli pracą
Radosław Potrac zauważa, że nauczyciele oczekiwali zmniejszenia biurokracji, ale niestety, okazało się, że jedne papiery zastąpiono innymi. To, jego zdaniem, dowodzi, że polska szkoła wciąż szuka drogi do optymalizacji procesu edukacyjnego.
Oprócz pracy papierkowej, do przyczyn zmęczenia pedagogów Radosław Potrac zalicza nadmierną liczbę godzin pracy. Wielu z nich przyjmuje dodatkowe etaty lub pracuje w innych placówkach, co prowadzi do psychicznego i fizycznego wyczerpania.
Potrac wprost stwierdza, że nauczyciele potrzebują pieniędzy nie na nowe gadżety, ale na godne życie. Wyjaśnia, że praca pedagoga nie ogranicza się do godzin spędzonych przy tablicy — to także przygotowanie do lekcji, czas poświęcony uczniom po zajęciach oraz rozwój zawodowy. Jego zdaniem, jeśli nauczyciel stale pracuje, by zarobić na życie, po prostu nie pozostaje mu sił ani czasu na własne życie, rodzinę i hobby.
W rozmowie z PAP Potrac ironicznie zauważył, że aby włączać dzieci w rozwój kulturalny, nauczyciel sam musi odwiedzać wystawy i teatry. Ale po 32–36 godzinach pracy tygodniowo, jedynym pragnieniem jest położyć się, włączyć serial i zasnąć w trakcie drugiego odcinka, a nie szukać inspiracji do nowych lekcji. Radosław Potrac uważa, że jeśli nauczyciele będą mieć odpowiednie zabezpieczenie finansowe, nie będą musieli szukać dodatkowych źródeł dochodu. Pedagodzy będą mogli w pełni odpoczywać i się rozwijać, co w efekcie przełoży się na znacznie efektywniejszą pracę.

Brak profesjonalnego wsparcia psychologicznego dla nauczycieli
Radosław Potrac krytykuje fakt, że rolę superwizora czy psychologa dla pedagogów pełnią ich koledzy po krótkim szkoleniu. Warszawski nauczyciel jest przekonany, że to zdecydowanie za mało.
Potrac porównuje pracę pedagogów do pracy policjantów, ratowników i innych specjalistów, którzy nieustannie kontaktują się z osobami po traumie moralnej. Przedstawiciele tych zawodów regularnie otrzymują wsparcie psychologiczne, by radzić sobie z obciążeniem emocjonalnym. Nauczyciele, którzy codziennie pracują z dziećmi po przejściach, wrażliwymi, w tym z tymi, które doświadczają trudnych sytuacji rodzinnych, są pozbawieni takiego wsparcia. Zdaniem Radosława Potraca, aby pedagodzy mogli efektywnie pracować i dbać o dobrostan emocjonalny uczniów, państwo powinno zapewnić im kwalifikowaną pomoc psychologiczną i superwizję, zamiast zostawiać ich samych z trudnymi przypadkami.

Zmiany edukacyjne, zainicjowane przez Barbarę Nowacką, wywołały dyskusję na temat tego, jaka powinna być współczesna szkoła. Doświadczenie Radosława Potraca i jego kolegów pokazuje jednak, że reformy nie przyniosą oczekiwanego rezultatu bez realnej troski o ludzi, którzy codziennie uczą dzieci. Jakość edukacji rodzi się nie w ministerialnych dokumentach, lecz w klasach, w których pracują nauczyciele. Jeśli państwo naprawdę chce mieć silną szkołę, w pierwszej kolejności powinno stworzyć warunki, w których pedagodzy będą mogli nauczać z pasją i mieć siłę do rozwijania siebie oraz uczniów.
