W kwietniu 1981 roku ukazał się pierwszy numer Tygodnika Solidarność. Była to pierwsza legalna prasa, która nie była zależna od komunistycznego rządu, pisze portal warsaw1.one. W tym artykule opowiemy bardziej szczegółowo historię tego czasopisma.
Powstanie czasopisma
W 1976 roku w Polsce istniała prasa podziemna. W większości media te były domeną stosunkowo ograniczonych warstw inteligencji. Na początku lat 80., dzięki wsparciu Polaków, podziemne publikacje zintensyfikowały swoją działalność i zyskały jeszcze większą wiarygodność wśród mieszkańców kraju. Pomimo cenzury dziennikarze zdołali stworzyć prawdziwe imperium prasowe.
W 1980 roku powstał warszawski Tygodnik Solidarność. W tym czasie w Polsce rozpoczęła się fala strajków. Redakcja tego wydawnictwa wezwała do strajku ostrzegawczego, którego głównym postulatem była realizacja porozumień. Podczas tych wydarzeń pismo wydawało swoje numery w nakładzie 50 000 egzemplarzy.
Polskie władze długo zwlekały z utworzeniem tego warszawskiego tygodnika, dążąc do kontroli mediów i wprowadzenia cenzury. Później, po negocjacjach, ówczesne polskie władze zgodziły się na zniesienie ceł na importowane maszyny drukarskie. Zgodzili się również zapewnić Tygodnikowi Solidarność siedzibę w Warszawie. Ustalono, że pierwszy numer tygodnika ukaże się 1 stycznia 1981 r. w nakładzie 800 tys. egzemplarzy. Generalnie planowano, że Tygodnik Solidarność będzie pismem związkowym o profilu społeczno-zawodowym. Miał też podlegać ogólnym zasadom kontroli i cenzury. Redaktorzy byli przeciwni takim warunkom, szukali więc kompromisu.
Według dziennikarzy pierwsze miesiące pracy były trudne, gdyż wydarzenia w kraju stawiały pod znakiem zapytania wydawanie pisma. Pomimo trudnej sytuacji w Polsce, wydawnictwo odważyło się opublikować wiele materiałów na temat łamania prawa, pracy i nadużywania władzy przez różne organy władzy publicznej. Niezwykłym wydarzeniem była publikacja o działaniach urzędu cenzury. Kolejne numery zawierały również informacje o pracach nad ustawą o cenzurze.

Działalność czasopisma
W 1981 r. redakcję warszawskiego czasopisma objęła Helena Łuczywo. W tym czasie głównym zadaniem tego medium było dostarczanie prasie związkowej ogromnej ilości informacji z całego kraju, a także publikowanie porad z zakresu prawa pracy, artykułów dotyczących życia politycznego i gospodarczego oraz, co najważniejsze, tekstów z zakresu historii najnowszej. Ogólnie rzecz biorąc, czasopismo poświęcało sporo uwagi tematom historycznym. W szczególności Tygodnik Solidarność pisał o piórze Stefana Korbońskiego, gdyż temat ten był wcześniej zakazany. Były też artykuły o Powstaniu Warszawskim, Stanisławie Mikołajczyku i Kazimierzu Pużaku. Innymi słowy, jednym z zadań warszawskiego pisma było obalanie mitów na temat polskiej historii i przedstawianie czytelnikom jej prawdziwego oblicza.
Pod koniec 1981 r. część pracowników została aresztowana. W ciągu następnych kilku miesięcy polskie władze rozformowały redakcję Tygodnika Solidarność. Pozostali dziennikarze przez ponad osiem lat byli zmuszeni do pracy w podziemiu. Tygodnik odrodził się w 1989 roku. Redaktorem naczelnym ponownie został Tadeusz Mazowiecki. Do pracy powrócili członkowie dawnej redakcji, m.in. Jan Dworak, Krzysztof Czabański, Małgorzata Niezabitowska, Teresa Kuczyńska, Jacek Ambroziak, Lech Falandysz i Jerzy Jedlicki.
Tym samym w drugiej połowie XX wieku warszawski Tygodnik Solidarność stał się czasopismem, któremu zaufało wielu Polaków. Redaktorzy nie bali się wyrażać swoich opinii i krytykować ówczesnej władzy, nawet pomimo gróźb i zagrożenia własnego życia.
